//////

Ale w jej rezultacie odkryła, iż ma swoje własne pragnienia. Były one tak głęboko ukryte, że nie mogła świadomie znaleźć do nich dostępu. Jej dusza zamroziła dziecięcą aktywność i niezwykle zindywidualizowaną kreatywność w wielu nie wylanych łzach. Im bardziej jednak mogły „odtajać” jej wewnętrzne potrzeby, tym silniej odkrywała swoje zamiłowania i uzdolnienia malarskie. A córka ujawniła nagle prawdziwy zachwyt muzyką.
Sabina wyczuwała podświadomy smutek matki i naturalnie cierpiała z tego powodu, że matka starała się wtłoczyć ją w podobny pancerz. Ponieważ za murem jej przesadnego dopasowania kryła się podobnie uzdolniona dziewczynka, która pod wpływem tego konfliktu cierpiała tak samo jak jej matka. Dopiero jąkanie się dziewczynki zwróciło uwagę obu na ich ukryte, wewnętrzne bogactwo. Matka i córka cieszą się obecnie – uwolnione od swoich wewnętrznych pancerzy – że mogą wspólnie realizować swoje zainteresowania i rozwijać talenty.

Leave a Reply