//////

Chciałabym pokazać Państwu na pewnym przykładzie w jak ekstremalnych przypadkach, i w jak ogromnej mierze – aż do poświęcenia własnego życia! – dzieci są gotowe cierpieć z miłości do swoich rodziców. Kochają ich tak bardzo, że są nawet gotowe za nich umrzeć. Może wyda się to Państwu niewiarygodne, ale proszę przeczytać poniższy przykład: Dziewięcioletni Aleksander cierpiał na anoreksję. Był już krok od śmierci, kiedy do mnie trafił, bowiem przy wzroście 158 cm ważył jedynie 24 kilogramy. W trakcie terapii okazało się, że Aleksander chciał podświadomie umrzeć, aby nie stać na drodze do szczęścia matce i ojczymowi. To on właśnie traktował chłopca jako intruza, ponieważ przypominał mu on poprzedni związek jego żony z ojcem Aleksandra, którego wciąż jeszcze postrzegał jako rywala.

Leave a Reply