//////

Podstawowym problemem jest przy tym – moim zdaniem – fałszywe wyobrażenie, że wszystkie dzieci są jednakowe. Przecież dorośli też nie są identyczni, nie wszystkim pasuje ta sama sukienka lub ta sama para butów! I nie jest to tylko kwestia rozmiaru. Każdy z nas potrzebuje takiego ubrania i takich butów, które odpowiadają jego stylowi, osobowości i wyglądowi. Podobnie każde dziecko potrzebuje takiego związku z rodzicami, który będzie odpowiadał zarówno jego osobowości, temperamentowi i duszy, jak i warunkom życia rodziców i ich wnętrzu. A tego połączenia nie sposób uogólnić. Jakże często na początku terapii słyszę od rodziców: „Proszę nam powiedzieć, jak powinniśmy się zachowywać, przecież pani jest specjalistką!”.

Leave a Reply