//////

W takim przypadku dzieci przeżywają miłość jako więzienie; dodatkowym utrudnieniem jest dla nich to, że nie potrafią znaleźć równowagi między różnymi interesami. Najczęściej doświadczyły samych siebie jako zwycięzców bez walki. W przedszkolu lub w szkole dzieci te podporządkowują sobie innych, ponieważ nie mają zamiaru zrezygnować bez walki ze swoich interesów, a większość z nich w zdobywaniu przewyższa o niebo tych, którzy mają „poświęcających się” rodziców. Dzieci te majączęsto trudności z nauką, ponieważ dotychczas zawsze polegały na matce, która wszystko za nich zrobi. Nie miały dotąd okazji nauczyć się dojść do czegoś samodzielnie, wytrzymać dużego wysiłku i dzięki poczuciu własnej wartości ufać w to, że poradzą sobie nawet w trudnych sytuacjach. To, że ojców również dotyczy ta problematyka, ilustruje poniższy przykład: Siedmioletniego Mateusza zgłosili do mnie na terapię rodzice, ponieważ od sześciu miesięcy moczył się w nocy, a pediatra nie mógł stwierdzić żadnej choroby.
W trakcie rozmów z rodzicami wkrótce okazało się, że przed trzema laty ojciec zrezygnował z nowej pracy w innym mieście, chcąc zaoszczędzić żonie i synowi trudów przeprowadzki oraz konieczności wprowadzenia zmian.

Leave a Reply