//////

Wszystko wskazywałoby, że dowódcy Powstania Warszawskiego po wojnie powinni zostać odznaczeni. Powinni zostać uznani za bohaterów, obronców narodu. Tak się niestety nie stało. Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich po wygraniu wojny i przejęciu Warszawy, wprowadził swoich agentów, do władz nowo budowanej Polski Ludowej. Władza zaś poczęła osadzać powstańców w wiezięniach, traktując jak zdrajców i oskarżając o działanie na szkodę państwu polskiemu. Rozpoczęły się deportacje na mroźną syberię. Szacuje się, że około 30 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej doznało takich represji powojennych. Jeśli chodzi o ludność cywilną, to w głąb Rosji przesiedlonych zostało prawie 200 tysięcy osób. Wszystko, czego obawiali się Polacy, w związku z wkroczeniem Rosjan spełniło się. Dowódcy powstania Tadeuszowi Komorowskiemu udało się zbiec do Wielkiej Brytani, gdzie pozostał do końca życia. Więc jak uczy nas historia, bohaterskie czyny, nie zawsze przynoszą zasłużoną sławę, a często mogą być przyczyną wielkich tragedii.

Leave a Reply